niedziela, 9 października 2016

"Osobliwy dom pani Peregrine" Ransom Riggs

Właśnie wczoraj do kin trafił film, zrealizowany na podstawie książki amerykańskiego pisarza Ransoma Riggsa. Bardzo jestem ciekawa czy film jest wierną kopia książki. Sama powieść jest tak bardzo malownicza, że obrazy same przesuwają się przed oczami czytelnika. Wydanie, które wypożyczyłam z biblioteki zawiera oprócz starych fotografii kadry z filmu. Zapowiada się ciekawie.
Ale może najpierw o samej książce. Ukazała się na rynku polskim w 2012, przez dwa lata utrzymywała się na liście bestsellerów "New York Timesa".
Biorąc do ręki powieść oczywiście przekartkowałam ją. Zaintrygowały mnie ilustracje starych fotografii, wykonanych w sepii, klimatyczne, przedstawiające dziwne postaci np. małą dziewczynkę lewitującą nad ziemią, dwoje dzieci przebranych jak klowni, a jeden drugiego karmi serpentyną, chłopak unoszący jedną ręką olbrzymi kamień....
Bohaterem powieści jest Jacob Portman, chłopak właściwie niczym się nie wyróżniający, w szkole będący często przedmiotem drwin, a w domu jedynym dzieckiem rodziców, którzy nie mieli dla niego zbyt dużo czasu. Mama zajęta swoimi sprawami, tata niespełniony ornitolog, usiłujący napisać książkę o swoich pasjach. Jacob byłby zupełnie samotny, gdyby nie dziadek Abraham, który poświęcał mu wiele czasu, rozmawiał i bawił się z wnukiem. Jednak przede wszystkim opowiadał o swoim życiu, o trudach żydowskiego dziecka, które rodzice wysłali z Polski do sierocińca w Walii, aby ochronić go przed śmiercią z rąk niemieckiego okupanta.
Dziadek wspominał sierociniec jako oazę spokoju, w której mieszkały same sieroty. A każda z nich posiadała pewną osobliwość. Nie zdążył jednak wszystkiego opowiedzieć wnukowi, bo którejś nocy umarł od tajemniczych ran.
Jacob bardzo przeżył śmierć dziadka, do tego stopnia, że rodzice obawiali się że chłopak stracił rozum. Skierowali go na leczenie do znakomitego psychiatry dr Golana. Ten zalecił w ramach terapii wyjazd pacjenta na wyspę, o której opowiadał dziadek.
 Bohater wyrusza w podróż, która jest jednocześnie spełnieniem ostatniej woli dziadka ( o czym rodzice oczywiście nie wiedzą ).
Walijska wyspa jest miejscem bardzo odosobnionym, mieszka tam niewielu mieszkańców, którzy wydają się dziwni chłopakowi wychowanemu w zupełnie innym środowisku. Tu odnajduje ruiny sierocińca, od jednego z mieszkańców dowiaduje się, że został on zbombardowany we wrześniu 1940 roku i nikt nie przeżył poza jednym chłopcem, który akurat przebywał w miasteczku. Tym chłopcem był dziadek Abraham..
Jacob szuka odpowiedzi na pytania, które zrodziły się pod wpływem niesamowitych dziadkowych opowieści i jego zagadkowej śmierci. W ruinach odnajduje wielki kufer, a w nim stare zdjęcia. Jakież było jego zdziwienie, gdy zajęty oglądaniem fotografii najpierw słyszy głosy dzieci, a chwilę później zauważa, że dzieci przyglądają mu się badawczo. Jeszcze większe zdziwienie wywołuje fakt, że są to dzieci z fotografii. Przecież one zginęły podczas bombardowania w 1940 roku.
Kim są mali bohaterowie, jakim cudem rozmawiają z Jacobem, bawią się i żyją? Co to jest pętla czasu, czy potwory, które usiłowały zabić dziadka faktycznie istnieją i zagrażają mieszkańcom sierocińca?
To pytania, na które z wielką przyjemnością czytelnik odnajdzie odpowiedzi sam. Autor poprowadzi nie jedną krętą ścieżką, ale nie będą to ścieżki nudne. Zapewniam - książka pochłonie was bez reszty. Będziecie towarzyszyć nie tylko Jakobowi, ale również Emmie, która odegrała wielką rolę w życiu dziadka, a może i wnuka, pani Peregrine, która potrafi zmieniać się w ptaka i małej dziewczynce, noszącej ołowiane buty, aby nie polecieć do nieba. Znajdziecie tu chłopca, którego nie widać, młodzieńca, w którego ciele zamieszkały pszczoły.
Osobliwe? Tak, bo dom pani Peregrine zwanej przez dzieci Ptaszyskiem, był osobliwy.
Super lektura na coraz dłuższe jesienne wieczory. Znajdziecie tu wszystko śmiech, łzy, dowcip i smutek, miłość, przyjaźń, a wszytko napisane lekkim stylem. Co prawda zakończenie , jak dla mnie, dość przewidywalne, ale przecież jest kontynuacja przygód Jakoba i osobliwych dzieci, której jestem bardzo ciekawa.
   
                                                                                                                                                  atka
 
Książkę otrzymaliśmy od Wydawnictwa
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję, że nas odwiedziłeś. Zostaw, proszę ślad po sobie. Napisz parę słów komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...